KOMÓRKI TŁUSZCZOWE

ZACZNIJMY OD BUDOWY SAMEJ KOMÓRKI


A DOKŁADNIEJ OD KOMÓRKI TŁUSZCZOWEJ !!!



Komórki tłuszczowe (adipocyty)-

tworzą tkankę tłuszczową i powstają już w życiu płodowym. Komórki
tłuszczu są bardzo duże. 85% ich objętości stanowi tłuszcz i są jak balonik, który może się powiększyć.
To,
czy będzie dochodziło do produkcji nowych komórek tłuszczowych, zależy od naszych nawyków
żywieniowych, ale też od zaburzeń metabolicznych w organizmie.
Organizm dojrzałego człowieka liczy ok. 30 milionów komórek tłuszczowych. Pojedyncze komórki mają
średnicęokoło 80-100 mikrometra, formę jajowatą, okrągłą, niekiedy wielościenną.
Głównym zadaniem tych komórek jest przechowywanie tłuszczu, który jest energią dla organizmu;
Zapewniają organizmowi ciepło i ochronę;

Transportują w całym organizmie witaminy: A, D, E i K.


RODZAJE TŁUSZCZU U CZŁOWIEKA

 
 

STRUKTUALNY- zlokalizowany pomiędzy skórą i organami wewnętrznymi, służy jako warstwa ochonna

NORMALNY– stanowi wastwę rezerwową i dostarcza ciału energii

ABNORMALNY– jest to nadmierna wastwa tłuszczu na brzuchu, biodrach, udach, pośladkach, itd.

TEN 3 NIE MA ŻADNEGO UŻYTECZNEGO CELU!!!

 
 

CO DZIAŁA NIE TAK

 

CO WYDZIELANE JEST PRZEZ KOMÓRKI TŁUSZCZOWE

 

W tkance tłuszczowej poza adipocytami znajdują się także zrąb łącznotkankowy,naczynia krwionośne komórki nerwowe, komórki układu odpornościowego.
To jednak komórki tłuszczowe produkują związki
biologicznie aktywne.
Zalicza się do nich m.in.:

-leptyna hormon hamujący łaknienie; zaburzenia wydzielania tego hormonu czy brak reakcji receptorów na
niego przyczynia się do nadwagi,

-adiponektyna hormon zwiększający insulinowrażliwość,

-rezystyna –hormon aktywujący enzymy glukoneogenzey izwiększający gilogenolizę,

-lipaza lipoproteinowa -enzym uwalniający kwasy tłuszczowe z chylomikronów.

SKUPMY SIĘ NA ...





LEPTYNA

Działa jak znak stop na drodze. To właśnie ona wysyła do mózgu informację, że jesteś najedzona/y. Gdy już osiągniesz właściwy dla siebie poziom tkanki tłuszczowej, leptyna ( przynajmniej teoretycznie) wydziela się obficiej i szybciej, dzięki czemu szybciej czujesz sytość i wstajesz od stołu. Problem pojawia się, gdy wydzielanie leptyny jest zaburzone albo gdy receptory, odbierające sygnały o poziomie tego hormonu, tracą wrażliwość.
Dodatkowo, niestety, po przekroczeniu pewnej, indywidualnej dla każdego granicy ilości tłuszczu wrażliwość na leptynę spada i coraz trudniej Ci zaspokoić głód.
Tak powstaje otyłość.

Nadmiar leptyny powoduje wytworzenie odporności na jej działanie co często wygląda na jej niedobór ,a jest odwrotnie – mamy ją przeważnie w nadmiarze.

 Kolejna pułapka: poziom leptyny spada w czasie odchudzania.

 

Niedobór leptyny powoduje zaś pobudzenie tych obszarów mózgu, które odpowiadają za reakcje na kolor i zapach jedzenia.

To dlatego, gdy się odchudzasz, nawet kromka chleba z masłem wydaje Ci się apetyczna jak nigdy.

 

LIPAZA /lipaza lipoproteinowa/

 

Lipaza to enzym produkowany w trzustce i wydzielany do światła przewodu pokarmowego.

Rozkłada triglicerydy
pokarmowe do glicerolu oraz kwasów tłuszczowych.

Cząsteczka triglicerydu składa się z glicerolu (produkt przemian glukozy)

oraz cząsteczek kwasu tłuszczowego. Po spożyciu
tłuszczu pokarmowego,
 
w jelicie musi on zostać rozłożony do
tych składowych. Są one następnie transportowane

do odcinka
jelita, określanego jako jelito czcze.Jest to część jelita, w której jest wchłaniane
 
najwięcej składników pokarmowych.Jest to
spowodowane większą średnicą „otworków"

w komórkach jego
nabłonka, przez które mogą swobodnie przenikać te składniki

do krwiobiegu. Po dotarciu do jelita czczego, kwasy tłuszczowe są ponownie łączone z

glicerolem (tworzą większe twory), dając
cząsteczki trójglicerydów, które dzięki większym

rozmiarom
otworków" w nabłonku przedostają się do krwi. Krążą sobie po

naczyniach, przyczepiają się do błony ich ścian.

Wszystko jest ok, dopóki nie pojawi się LIPAZA LIPOPROTEINOWA

- to ona, krążące spokojnie w jelicie, trójglicerydy lokuje w tkance tłuszczowej,

powodując najpierw ich ponowny rozkład (hydrolizę), co jest zrozumiałe,

bo cała cząsteczka glicerydu ze
względu na swoją wielkość nie byłaby w stanie

przeniknąć przez błonę komórkową (tutaj nie ma takich dużych „otworków" jak w jelicie czczym)
 
do
wnętrza komórek tłuszczowych.

Powstałe wolne kwasy tłuszczowe (FFA) i glicerol są za jej sprawą bezpiecznie lokowane

w tkance
tłuszczowej.

Tak, w telegraficznym skrócie, wygląda proces powiększenia tłuszczowych zasobów, którego

efektem są tak znienawidzone wałeczki tłuszczu.

 

A CO Z TYCIEM, ODCHUDZANIEM I EFEKTEM JOJO ?